WCZ #2: Ile pieniędzy powinieneś trzymać w banku?

 
 
00:00 / 26:44
 
1X
 

O czym jest ten odcinek?

W drugim odcinku podcastu Zainwestowani borę na tapet banki. Pewnie trzymasz pieniądze w banku. Nie ma w tym nic złego dopóki robisz to świadomie i trzymasz tam tyle pieniędzy ile jest konieczne. Lokowanie pieniędzy w banku ma dwa cele: (i) potrzeby płynnościowe, (ii) miejsce parkingowe na którym czekają, aż je zainwestujesz. Jak określić ile pieniędzy leży w banku

W tym odcinku dowiesz się:

  • Czym jest bank,
  • Jak zarabia bank,
  • Jaka jest największa zaleta trzymania pieniędzy w banku,
  • Czym jest poduszka płynnościowa i jak ją oszacować,
  • Czy trzymasz za dużo pieniędzy w banku,
  • Dlaczego czasem można trzymać więcej pieniędzy w banku niż wynika to z poduszki płynnościowej.

Uważasz, że to co robię daje Ci wartość?

Każdy lubi wiedzieć, że jego praca jest potrzebna. Jeśli uważasz, że dowiedziałeś się czegoś ciekawego z tego odcinka, to proszę subskrybuj ten podcast w Apple Podcasts i oceń go w tym serwisie. Dzięki Twojej pomocy pozwolisz mi trafić do kolejnych słuchaczy i więcej osób będzie mogło się o nim dowiedzieć a ja zyskam motywację do kontynuacji tego projektu, który całkowicie realizuję poza swoją podstawową pracą zarządzającego.

Nie przegap kolejnych odcinków

Transkrypt

Witaj cieszę się, że tutaj jesteś. To znaczy, że ten pierwszy odcinek zainteresował Cię i czekasz na kolejne informacje jak poprowadzić swoje finansowe życie i jak zarządzać swoimi oszczędnościami, w co inwestować i jak sobie to wszystko poukładać. W pierwszym odcinku powiedziałem Ci o czym będzie cała seria podcastów “W co zainwestować?”. No i na pierwszy ogień pójdzie bank: czyli zastanowimy się ile środków powinieneś trzymać w banku. Bank to jest bardzo ważny podmiot, instytucja finansowa, ponieważ z jednej strony tam wpadają wszystkie nasze dochody tak jak dochody z pracy czy z działalności gospodarczej, a z drugiej strony, możemy z tego banku wpłacić te pieniądze. Bank potrzebny jest nam do codziennego życia. Jak płacić płacić za rachunki, jak płacić w sklepie gdy nie ma się konta bankowego? Podobno są jeszcze takie osoby, ale zdecydowanie jest ich coraz mniej. 

Bank ma specjalną pozycję w naszym finansowym życiu i postanowiłem, że ten pierwszy odcinek będzie właśnie o banku i tym ile pieniędzy powinieneś trzymać w tej instytucji. Bank jest niezwykłą instytucją ponieważ, często przez nasze zaniechanie dysponuje naszymi nadwyżkami finansowymi, właśnie przez zaniechanie ponieważ często nie wiesz co robić z pieniędzmi, nie wiesz w co zainwestować i gdzie indziej je trzymać. Bank z tego korzysta ponieważ gdy Ty się zastanawiasz, to co powinieneś z nimi zrobić, to bank cały czas na nich zarabia. 

Bank jest również bardzo ważną instytucją systemową. Bez banków trudno sobie wyobrazić współczesną gospodarkę. Banki są takim krwiobiegiem pieniądza w gospodarce. Trudno tak jak powiedziałem, żebyśmy wrócili do systemu waluty złotej lub do jakiegoś innego systemu płatniczego, więc banki są i prawdopodobnie będą pełniły bardzo ważną rolę w przyszłości, a ich rola wraz ze wzrostem gospodarczym będzie cały czas rosła. Z drugiej strony banki są zwykłymi firmami, których celem jest zysk więc, będą próbowały generować ten zysk tam gdzie się da. To jest naprawdę ciekawe, jak się spojrzy na bank: z jednej strony to jest taka niby zwykła firma, a z drugiej tak bardzo uprzywilejowana. 

Ale gdzie ten bank zarabia? Na kilku płaszczyznach. Najważniejsza to tak zwany zysk odsetkowy, czyli wynik jaki generuje na udzielaniu kredytów pomniejszony o koszty depozytów, czyli koszt które musi tobie zapłacić, o te odsetki które musi Tobie zapłacić ze względu na to, że ty masz lokatę w banku. Czyli bank będzie dążył do tego, żeby na kredytach zarobić jak najwięcej, ażeby koszt kredytu i zarazem przychód dla banku – czyli odsetki które Ty musisz zapłacić do banku były jak największe, a z drugiej strony, żeby komuś innemu zapłacić jak najmniejsze odsetki z tytułu lokowania środków w tym banku. Oprócz podstawowej działalności bankowej, czyli udzielania kredytów i utrzymywania depozytów, banki zarabiają na operacjach finansowych, na handlu obligacjami, akcjami czy na doradztwie w transakcyjnym, natomiast ta część działalności bankowej nie będzie nas dotyczyła, ponieważ to jest oferta kierowana do korporacji, a więc jest to tematyka nie związana z tematem tego podcastu, dlatego musimy skupić się na tym gdzie bank zarabia na podstawowej działalności i jak możemy zoptymalizować to, żeby na nas zarabiał jak najmniej, żeby na Tobie zarabiał jak najmniej, a Ty żebyś swoje środki wykorzystywał w najbardziej optymalny sposób.

Musimy się teraz zastanowić jakie są powody utrzymywania pieniędzy w banku. Są tak naprawdę są powody trzymania pieniędzy w banku: po pierwsze, że były bezpieczne. Powiedzenie: “pewne jak w banku” wydaje się, że jest to bezpieczniejsza forma otrzymywania pieniędzy niż pod materacem własnym mieszkaniu, czy akcjach, nieruchomościach lub innych instrumentach finansowych. Ale chyba jeszcze ważniejszy powód otrzymywania pieniędzy w bankach jest taki, żeby mieć do nich dostęp w każdej chwili. 

Z drugiej strony, jaka jest inna korzyść z tego, że masz dostęp do pieniędzy w każdej chwili? Tak naprawdę jest to opcja na zainwestowanie tych pieniędzy kiedy nadarzy się okazja. Trzymając pieniądze banku nie inwestujesz w coś co może Ci dać wyższą stopę zwrotu. Czyli nie inwestować teraz, bo liczysz, że w przyszłości będzie jakaś lepsza okazja. 

Więc teraz musisz zastanowić się ile tych pieniędzy realnie potrzebujesz, żeby sfinansować swoje bieżące życie i bieżące swoje wydatki, a z drugiej strony ile tych pieniędzy czeka na możliwość zainwestowania w dowolnym dogodnym momencie, kiedy będzie lepszy moment. 

Żeby to wyliczyć musisz przede wszystkim ustalić ile wydajesz w ciągu danego miesiąca, bo to będzie twój pierwszy etap budowania tzw. poduszki płynnościowej i ta poduszka płynnościowa jak sama nazwa wskazuje powinna zagwarantować Ci, że będziesz w stanie spokojnie żyć od 3 do 6 miesięcy. Nie powinna ona być krótsza niż trzymiesięczne twoje standardowe wydatki powiększone o niestandardowe wydatki, ale te, które już masz zaplanowane w okresie do 6 miesięcy. Załóżmy, że planujesz remont i wiesz, że ten remont będzie realizowany w ciągu najbliższych 4 miesięcy, więc oprócz tego, że liczysz swoje standardowe wydatki w ciągu 1 miesiąca mnoży razy 12 miesięcy dodajesz do tego zaplanowane, ale jeszcze niezrealizowane niestandardowe wydatki. 

Dlaczego poduszkę płynnościową powinieneś utrzymywać w horyzoncie 3-6 miesięcy? Ponieważ każdy ma inną sytuację rodzinną, życiową i każdy ma też inną awersję do ryzyka, inną sytuację ekonomiczną, gospodarczą pod kątem swoich źródeł dochodu. Każdy w innym momencie życia będzie chciał inaczej poprowadzić swoją poduszkę płynnościową, więc dużo zależy także od Twojej indywidualnej awersji do ryzyka i Twojego temperamentu oraz od tego czy się będziesz lepiej czuł z większa lub mniejsza poduszką. Jeśli jesteś osoba zachowawczą to wybierz ten dłuższy wariant. Zaplanuj sobie poduszkę płynnościową na nawet na 6 miesięcy, natomiast raczej nie powinieneś schodzić poniżej 3 miesięcy poduszki płynnościowej, żeby ona wystarczyła okres przejściowy, w razie gdy stracisz pracę lub gdy twoje źródła dochodów będą nieprzewidywalne. 

A co jeśli nie masz środków na zbudowanie sobie takiej poduszki płynnościowej? Powinieneś wtedy zrobić krok wstecz i zastanowić się jak optymalizować swoje wydatki, jak wygenerować swoje oszczędności i jak spowodować, żeby budżet domowy co miesiąc generował nadwyżkę, a nie deficyt. Powinieneś zdecydowanie wyjść z długów konsumenckich.

Więc absolutnie pierwsza podstawowa rzecz: to zadbaj żeby, żeby co miesiąc, Twój budżet domowy pozwalał Ci generować nawet o niewielkie pieniądze, nawet te kilkaset złotych, nieważne jaka to kwota, ważne, żeby swój budżet domowy trwale był zbilansowany, żeby ta kula śnieżna po każdym miesiącu powiększała się. Więc poduszka płynnościowa, podsumowując: to są środki potrzebne do życia w okresie najbliższych 3-6 miesięcy, która również uwzględnia zaplanowane niestandardowe wydatki, które możesz zasadniczo utrzymywać w banku, ponieważ to są pieniądze do wydania bardzo krótkim czasie.

Tutaj myślę, że warto jeszcze zrobić dygresję o tym co się dzieje, kiedy masz 100 000 EUR i więcej i utrzymujesz to w jednym banku?. To jest bardzo ważny próg, o którym ja tylko tutaj wspomnę w tym odcinku podcastu “W co zainwestować”, ponieważ jest to poziom, do którego środki zgromadzone w banku są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny czyli można powiedzieć, że te środki są bezpieczne do tego poziomu, ponieważ nawet, gdy dany bank zbankrutuje i nie będzie w stanie ich wypłacić to zgromadzone środki do 100 000 EUR są bezpieczne. 

Natomiast zakładam, że przy planowaniu poduszki płynnościowej rzadko komu będzie potrzebna kwota powyżej 100 000 EUR, żeby przeżyć najbliższe 3 lub 6 miesięcy, więc ten temat na razie zostawimy sobie z boku, żeby wrócić do niego w jednym z kolejnych odcinków podcastu “W co zainwestować” . 

Teraz jak już masz ustaloną wartość swojej poduszki płynnościowej, to Jak sobie ustalisz wartość zgromadzonych środków płynnych i odejmiesz od tych środków wartość niezbędnej poduszki płynnościowej, którą powinieneś utrzymywać w banku, to wszystko to co powyżej tego poziomu, to nie potrzebujesz, żeby to leżało w banku, bo realnie te pieniądze tracą na wartości. To jest najgorszy finansowy, może nie najgorszy finansowy grzech, bo najgorszy finansowych, że to są długi – takie typowo konsumpcyjne, natomiast bezsprzecznie jednym z głównych finansowych grzechów jest utrzymywanie zbędnej ilości gotówki w banku, ponieważ tam te środki absolutnie nie pracują. Zarabiasz na nich równe 0%, więc po uwzględnieniu inflacji, która jest realnym złodziejem tych pieniędzy (to jest taki ukryty podatek – o tym też będę więcej mówił), to te środki tracą to na wartości. Wszystko ponad poduszkę płynnościową, to są pieniądze, które powinny być zainwestowane w momencie gdy nadarzy się okazja, czyli utrzymując je w banku – żebyś mnie dobrze zrozumiał, czy zrozumiała, to jest bardzo ważne, jednocześnie dosyć trudne, żebyś był czy była, świadoma, świadomy o co tak naprawdę chodzi, po co ty je trzymasz, żebyś wiedział, żebyś wiedziała, że te pieniądze czekają na lepszy moment na zainwestowanie, aż jakaś pojawi się okazja, żeby to nie było tak, że nie wiesz ile tam jest tych pieniędzy, Ile potrzebujesz tych pieniędzy, żebyś umiał podzielić te pieniądze na to, żeby jednej strony utrzymywać x jako poduszka płynnościowa, a wszystko powyżej x czeka na zainwestowanie. 

O tym też będą kolejne odcinki, także bardzo serdecznie zapraszam Cię już na nie, subskrybuj w serwisie Apple Podcasts ten podcast, będę w stanie dzięki temu dotrzeć do jak największej liczby słuchaczy. Jeżeli oglądasz na YouTubie, to jak najbardziej zachęcam Cię do subskrypcji kanału “W co zainwestować” oraz do kliknięcia łapkę w górę, ponieważ to pomaga mi żeby trafiać do kolejnych słuchaczy, którzy mogą być również zainteresowani finansową wiedzą z zakresu inwestycji osobistych.

A więc, jak już masz podzielone swoje płynne środki na dwie mentalne kupki: z jednej strony jest to poduszka płynnościowa, a z drugiej strony pozostała część pieniędzy, która czeka na zainwestowanie, to tak jak wspominałem w odcinku pierwszym, inwestując na dłuższy termin możesz zarobić więcej niż inwestując krótkoterminowo, więc naturalnym staje się odpowiedź na pytanie: po co więc trzymać pieniądze na 0%, skoro one realnie wtedy tracą na wartości? Zainwestowanie w coś długoterminowego przyniesie Ci większy zysk.

Boisz się że będziesz potrzebował więcej pieniędzy niż te 3-6 miesięcy poduszki płynnościowej i będziesz się czuł bardziej bezpiecznie jeśli te pieniądze będziesz miał pod ręką? To jest częsta przeszkoda w inwestowaniu długoterminowym i w inwestycjach długoterminowych przez wielu oszczędzających Polaków, bo: “A co jeśli będę potrzebował wtedy pieniędzy”, i odpowiedź jest prosta: “w 90% przypadków nie będziesz potrzebował tych pieniędzy”, więc one będą sobie gdzieś odłożone i będą sobie procentowały. Nie będziesz w stanie obronić wartości nabywczej pieniędzy na lokacie, gdzie masz oprocentowanie 0%, więc nie ma odejścia od inwestowania długoterminowego, a prawdziwe inwestowanie długoterminowe, to jest dobre zaplanowanie inwestycji i zaplanowanie w co się inwestuje, ale także po jakiej cenie.

Tak jak powiedziałem, że w 90% przypadków nie będziesz potrzebował tych pieniędzy, ale oczywiście raz na 10 razy może się zdarzyć taka sytuacja, że będziesz ich potrzebował i będziesz musiał wyciągnąć je z inwestycji: czy to sprzedać nieruchomość, czy sprzedać akcje, czy sprzedać długoterminowe obligacje czy sprzedać, fundusze inwestycyjne, cokolwiek. To nie jest nic groźnego żebyś sprzedał je. Oczywiście takie sytuacje się zdarzają i jak najbardziej jedna na 10 to wcale nie jest tak mało, ale nie musisz się bać sprzedaży i jeżeli kupiłeś daną inwestycję po dobrej cenie, to masz mniejsze ryzyko, że sprzedaż złym momencie, dlatego musisz kupić idealną inwestycje tanio. 

Zawsze przy inwestowaniu długoterminowym kluczowe jest to, abyś zainwestował w coś co jest tanie i wtedy możesz trzymać taką inwestycję przez wiele lat, a jak będzie trzeba to sprzedać to nawet jeżeli ta sprzedaż będzie musiała mieć miejsce zaraz po zakupie, to jeżeli kupiłeś daną inwestycję tanio, to twoje ryzyko straty będzie również bardzo ograniczone. Potencjalna strata powinna być wtedy minimalna, a jednocześnie otwierasz sobie świetną drogę na generowanie fantastycznych stóp zwrotu, o wiele lepszych, niż na lokacie, a z drugiej strony minimalizujesz ryzyko. Oczywiście co to znaczy tanio? No i jaką inwestycję? Bo to są dwie różne rzeczy. Można kupić tanio, ale słabą inwestycje, można kupić super inwestycję, ale bardzo drogo… To jest cała sztuka, żeby zgrać te dwie rzeczy razem. Będę o tym mówił jeszcze wielokrotnie w przyszłych odcinkach: Jak inwestować żeby kupować dobre inwestycje tanio, natomiast na razie jesteśmy w banku, więc wracamy do samego początku tej długiej drogi inwestowania długoterminowego, więc skupiamy się, żeby zrozumieć co to jest bank i po co się trzymasz pieniądze w banku? Trzymasz pieniądze w banku na czymś bezpiecznym i czekasz, aż pojawi się dobra inwestycja możliwa do kupienia w taniej cenie. Ale z drugiej strony niekoniecznie musisz w banku… Są też inne metody bezpiecznego lokowania środków, które są w pewnych okolicznościach jeszcze bardziej bezpieczne niż to, co oferuje bank pod kątem bezpieczeństwa, ale myślę, że o tym sobie powiemy już w kolejnym odcinku: Czyli gdzie utrzymywać środki bezpiecznie, których jest dużo, więc jest to jest idealny temat do kolejnego odcinka, na który Cię już teraz bardzo serdecznie zapraszam. 

A ja dzisiaj dziękuję Ci za to spotkanie, cieszę się, że tutaj byłeś i zapraszam Cię już niebawem na kolejne odcinki podcastu “W co zainwestować”.